Wiele stanowisk pracy bądź zleconych usług zakłada wykonywanie czynności, które mają charakter twórczy, np. tworzenie materiałów graficznych czy przygotowywanie kodu źródłowego. W takiej sytuacji przedsiębiorca, działający jako pracodawca bądź podmiot zlecający usługi, powinien zadbać nie tylko o precyzyjne uregulowanie kwestii nabycia praw autorskich do powstających utworów, ale także dokonać analizy odpowiednich regulacji prawa podatkowego.
Jak ustalić, czy efekt pracy jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego?
Utworem jest „każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia” (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Ustawa wyszczególnia przykładowe rodzaje utworów, w tym fotograficzne, literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne oraz programy komputerowe czy architektoniczne.
Zatem, aby efekt pracy został objęty ochroną przewidzianą w przepisach prawa autorskiego, musi być przede wszystkim wytworem człowieka. W dobie powszechnego korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji coraz częściej może pojawiać się wątpliwość, czy dany rezultat rzeczywiście spełnia ten warunek. Kluczowe jest jednak to, aby człowiek miał realny i decydujący wpływ na ostateczny kształt powstającego dzieła.
Działalność człowieka musi mieć charakter twórczy – posiadać pierwiastek kreatywności, a jej rezultat nie może być jedynie odtwórczy. Chodzi zatem o element „nowości” z punktu widzenia jego autora.
Powstałe dzieło powinno odznaczać się indywidualnym charakterem. Przesłanka ta została doprecyzowana na kanwie orzecznictwa – istotne jest, aby dzieło było niepowtarzalne, nie posiadało swojego odpowiednika w przeszłości i wyróżniało się, choćby w niewielkim stopniu, na tle istniejących wytworów intelektualnych z perspektywy przeciętnego obserwatora (zob. wyrok SA w Warszawie z 24.11.2022 r., V ACa 519/21, LEX nr 3450528).
Niekiedy jednak ocena, czy rezultat pracy faktycznie spełnia te kryteria, nie jest oczywista. Dlatego w razie wątpliwości zachęcamy do konsultacji z naszym działem prawnym, który pomoże prawidłowo ustalić, czy dany efekt można zakwalifikować jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego.
Stosunek pracy a twórczość pracownika
Pracownicy, poprzez wykonywanie swoich obowiązków wskazanych w zawartej przez nich umowie o pracę, często stają się autorami utworów w rozumieniu prawa autorskiego.
Tę sytuację reguluje wprost art. 12 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym pracodawca nabywa z chwilą przyjęcia utworu pracowniczego autorskie prawa majątkowe do niego przysługujące, o ile strony umowy o pracę nie postanowiły inaczej.
Kluczowe jest to, aby dzieło powstało w wyniku wykonywania obowiązków pracowniczych, czyli w związku z zadaniami przewidzianymi dla danego stanowiska lub przekazanymi pracownikowi przez pracodawcę, wykonywanymi odpłatnie na jego rzecz i pod jego kierownictwem.
PRZYKŁAD:
Programistka zatrudniona w firmie IT w oparciu o umowę o pracę tworzyła m.in. system informatyczny wykorzystywany i licencjonowany przez pracodawcę bankom. Po ustaniu stosunku pracy zażądała dodatkowego wynagrodzenia (tantiem) z tytułu sprzedaży licencji, twierdząc, że jako autorka programu ma do tego prawo. Z uwagi na fakt, iż umowa nie przewiduje odmiennych rozwiązań w tym zakresie, autorskie prawa majątkowe do programu przysługują pracodawcy, a wynagrodzenie wskazane w umowie obejmuje także należność za przeniesienie tych praw.
Warto jednocześnie podkreślić, że samo korzystanie z narzędzi pracodawcy (np. komputera) lub tworzenie dzieła w miejscu pracy nie jest wystarczające, jeśli utwór powstał poza zakresem obowiązków wynikających ze stosunku pracy.
Umowa o pracę powinna precyzyjnie dookreślać kwestie związane z prawami autorskimi. Dotyczy to w szczególności wskazania, jakie utwory mogą powstawać w ramach obowiązków pracowniczych, momentu przejścia autorskich praw majątkowych na pracodawcę oraz pól eksploatacji, na których utwory będą wykorzystywane. Istotne jest również jednoznaczne uregulowanie zasad wynagradzania za przeniesienie praw autorskich.
Brak precyzyjnych postanowień w tym zakresie może prowadzić do sporów co do zakresu nabytych praw, możliwości dalszego komercyjnego wykorzystania utworu lub zasad jego modyfikacji.
Z uwagi na stopień skomplikowania tej materii, warto skonsultować treść takich postanowień z prawnikiem – praktyka pokazuje, że wiele zapisów wprowadzanych samodzielnie przez pracodawców okazuje się, w razie sporu przed sądem, być nieważna, a tym samym – niewiążąca.
Prawa autorskie a umowa zlecenia i umowa o dzieło
W przypadku umowy zlecenia sytuacja prawnoautorska wygląda inaczej niż przy stosunku pracy. Zleceniobiorca wykonuje określone czynności na rzecz zamawiającego, ale same prawa autorskie do rezultatów tej pracy nie przechodzą automatycznie. Jeśli efekt ma charakter utworu, konieczne jest wyraźne uregulowanie kwestii przeniesienia praw lub udzielenia licencji – w przeciwnym razie właścicielem praw pozostaje zleceniobiorca.
Przedmiotem umowy o dzieło jest osiągnięcie konkretnego rezultatu – często utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Jednak podobnie jak przy umowie zlecenia, w celu możliwie jak najpełniejszego zabezpieczenia interesów zamawiającego, rekomendowane jest podpisanie umowy przeniesienia autorskich praw majątkowych. Choć w doktrynie podkreśla się, że w przypadku umowy o dzieło zakres korzystania z utworu może być uznany za dorozumiany, to jednak najpewniejszą sytuację prawną zapewnia wyraźne uregulowanie kwestii przeniesienia praw autorskich lub udzielenia licencji.
Należy pamiętać o tym, że umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych oraz umowa udzielająca licencji wyłącznej wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.
Rozliczenia podatkowe utworów
Prawidłowa klasyfikacja rezultatów wykonywanych czynności przez pracownika, zleceniobiorcę bądź wykonawcę dzieła ma istotne znaczenie z perspektywy podatkowej. To przedsiębiorca – działający jako pracodawca, zleceniodawca lub zamawiający – odpowiada za prawidłowe obliczenie i odprowadzenie podatku dochodowego od wypłacanego wynagrodzenia.
Twórcy, który przenosi autorskie prawa majątkowe na inny podmiot albo udziela licencji na korzystanie z utworu, przysługują zryczałtowane 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. Preferencja ta jest jednak dostępna wyłącznie wtedy, gdy powstały rezultat spełnia kryteria utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Dlatego tak ważne jest ustalenie, czy dany przedmiot rzeczywiście ma charakter twórczy i indywidualny – tylko wówczas możliwe jest zastosowanie 50% kosztów uzyskania przychodu.
Jednocześnie, aby zastosować 50% KUP, konieczne jest wyodrębnienie w wynagrodzeniu części odpowiadającej honorarium za przeniesienie praw autorskich do konkretnego utworu (zob. pismo z dnia 29.06.2017 r., wydane przez: Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, 0113-KDIPT2-3.4011.101.2017.1.GG).
Warto pamiętać, że 50% koszty uzyskania przychodu podlegają rocznemu limitowi (obecnie 120 000 zł).
Prawidłowe uregulowanie kwestii twórczości i rozliczeń podatkowych minimalizuje ryzyko sporów i negatywnych konsekwencji finansowych. W razie potrzeby zapewniamy kompleksowe wsparcie – od analizy danego przypadku, po przygotowanie umów i doradztwo podatkowe.





